Stwórz nowe powiadomienie cenowe

Posiedzenie Rezerwy Federalnej na horyzoncie. Czy bank zmieni narrację?

Autorem artykułu jest Aleksandra Olbryś – opublikowano w kategorii Rynek złota dnia 26.07.2021
Cena złota (XAU-PLN)
7 004,42 PLN/oz
  
+ 75,85 PLN
Cena srebra (XAG-PLN)
89,23 PLN/oz
  
+ 1,84 PLN

Po ubiegłotygodniowym posiedzeniu Europejskiego Banku Centralnego uwaga inwestorów przeniosła się na Rezerwę Federalną i decyzję tegoż banku w zakresie przyszłości polityki monetarnej w USA.

Rezerwa Federalna nie boi się inflacji

Podobnie jak w przypadku EBC, tak i w przypadku dwudniowego posiedzenia Rezerwy Federalnej zaplanowanego na najbliższe wtorek i środę rynki nie oczekują „fajerwerków”. Biorąc pod uwagę retorykę Rezerwy Federalnej dużo wskazuje na to, że oczekiwania te znajdą odzwierciedlenie w rzeczywistości.

W oparciu o dotychczasowe działania banku można powiedzieć, że po analizie bilansu zysków i strat decydenci z Rezerwy Federalnej wybrali stabilizację na rynku pracy kosztem inflacji. Zważywszy jednak na ostatnie dane dużo wskazuje na to, że do powrotu do stanu zatrudnienia sprzed pandemii jeszcze daleka droga, a co za tym idzie przyjdzie nam jeszcze poczekać na kroki Rezerwy Federalnej w kierunku normalizacji polityki. Z tego punktu widzenia, warto mieć na uwadze, że Jerome Powell – Przewodniczący Rezerwy Federalnej – wielokrotnie dawał do zrozumienia, że bank jest przekonany o przejściowym charakterze inflacji. W opinii Powella jest to wystarczający argument za tym, żeby nie sugerować się nasilającą presją inflacyjną i dalej „robić swoje”. Pytanie tylko, czy obecne działania Rezerwy Federalnej w połączeniu z stymulacją fiskalną prowadzoną przez administrację Joe Bidena nie przynoszą więcej strat niż zysków – amerykański rynek pracy wysyła bowiem coraz więcej sygnałów, że to pracownik „rozdaje karty”, a przy wysokości obecnych świadczeń niektórym Amerykanom po prostu nie opłaca się pracować.

Kiedy Rezerwa Federalna ogłosi zmiany w parametrach polityki monetarnej?

Wracając do głównego wątku, przypuszczenia, że Rezerwa Federalna nie zapowie zmian w polityce monetarnej są jak najbardziej uzasadnione. Czy to oznacza, że podczas najbliższego posiedzenia decydenci nie podejmą w tej kwestii jakiejkolwiek rozmowy? Biorąc pod uwagę, że temat normalizacji polityki został otwarty już podczas czerwcowego posiedzenia, na co rynki zareagowały bardzo gwałtownie, Rezerwa Federalna będzie bardzo ostrożna w budowaniu przekazu. Wobec tego, najbliższe posiedzenie może okazać się przygotowaniem na wrzesień – miesiąc, w którym wygaśnie większość programów fiskalnego wsparcia powstałych na potrzeby pandemii COVID-19. Wielu ekspertów utożsamia wrześniowe posiedzenie z formalną datą ogłoszenia zacieśniania warunków finansowych, na czele z ograniczeniem skali QE.

Jakie perspektywy dla dolara rysuje najbliższe posiedzenie?

Warto mieć na uwadze, że rosnąca liczba zachorowań na COVID-19 może okazać się dodatkowym hamulcem dla Rezerwy Federalnej przed podejmowaniem bardziej zdecydowanych kroków w kierunku normalizacji polityki. Niepewność wokół obecnie „najgłośniejszej” mutacji Delta koronawirusa rodzi obawy o potencjalne obostrzenia i restrykcje, co w oczach Rezerwy Federalnej może okazać się argumentem za utrzymaniem gołębiego tonu i pozostania w roli obserwatora dalszego rozwoju sytuacji.

Oczekiwania utrzymania dotychczasowych parametrów polityki w połączeniu z rosnącą liczbą zakażeń wykazują się negatywnym wpływem na dolara amerykańskiego, chociaż indeks waluty wciąż pozostaje na wysokim poziomie (w chwili pisania tego tekstu DXY wynosi 92,642). Mimo to wydaje się, że gdyby kondycja dolara zależała wyłącznie od decyzji Rezerwy Federalnej, bank musiałby przyjąć jeszcze bardziej gołębią postawę, żeby wpłynąć na osłabienie waluty; a na to się nie zapowiada.

Aleksandra Olbryś – Analityk ds. Rynku Złota w Tavex, autorka serii TavexNews

Możesz chcieć również przeczytać