Stwórz nowe powiadomienie cenowe

Po co nam gotówka? Czy gotówka jest potrzebna?

Autorem artykułu jest Jakub Hertel – opublikowano w kategorii Poradniki inwestycyjne dnia 24.10.2021
Cena złota (XAU-PLN)
8 030,77 PLN/oz
  
+ 78,69 PLN
Cena srebra (XAG-PLN)
101,08 PLN/oz
  
+ 1,21 PLN

Globalny trend cyfryzacji, który z coraz większą intensywnością wkracza w kolejne dziedziny naszego codziennego życia, sprawia, że małymi krokami pozostawiamy w tyle klasyczne rozwiązania. Na wielu płaszczyznach ma to swoje plusy, jednak na innych generuje zagrożenia, z których relatywnie rzadko zdajemy sobie sprawę – a nawet jeśli, to nie przywiązujemy do nich zbytniej uwagi. Znajduje to zastosowanie w odniesieniu do płatności gotówkowych, które z roku na rok coraz bardziej chowają się w cieniu płatności bezgotówkowych. Te drugie są szybkie, proste i przyjemne, ale czy rzeczywiście dla nas dobre? Zastanówmy się, po co nam gotówka i czy gotówka jest nam jeszcze potrzebna?

Po co nam gotówka? Czy gotówka jest potrzebna?

W pewnym sensie obecnie propagowany szybki i wygodny styl życia wypiera z nas refleksyjność – nie mamy czasu na głębsze przemyślenia i wybieramy to, co nie będzie nas kosztowało większego wysiłku. Jaki ma to związek z naszym portfelem? Wbrew pozorom duży. W końcu realizując płatność bezgotówkową nie musimy poświęcać czasu na wyjmowanie portfela, przeliczanie monet czy banknotów i wreszcie oczekiwania na resztę – na obecnym etapie rozwoju technologicznego wystarczy jedynie przyłożyć do terminala już nie tyle kartę, co telefon, pod który mamy ją podpiętą i gotowe. O ile korzystanie z bezgotówkowych sposobów płatności niesie za sobą wiele niezaprzeczalnych korzyści to jednak w niektórych aspektach – na czele z oszczędnościowym – potrafi być prawdziwą zgubą. Aby odpowiedzieć sobie na pytania, po co nam gotówka oraz w ogóle czy gotówka jest potrzebna, przyjrzyjmy się bliżej psychologicznej wartości gotówki oraz mechanizmom, które sprawią, że nasze zakupy staną się bardziej przemyślane, a oszczędzanie bardziej efektywne.

Czy warto płacić gotówką?

Psychologia pokazuje, że – zamiast płacić gotówką – wybieramy kartę, ponieważ jest to dla nas „bezbolesne”. Realizując transakcję przy użyciu karty rzadko kiedy myślimy o realnej wartości naszych zakupów. Nie zadajemy sobie pytania, ile z tych rzeczy, które trafiły do naszego koszyka, rzeczywiście jest nam niezbędne, ponieważ odczuwamy wydatek jedynie pośrednio. Śmiało możemy w tym miejscu przytoczyć polskie przysłowie mówiące o tym, że „czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal”.

Skoro płatności bezgotówkowe „nic nas nie bolą”, to czy warto płacić gotówką? Cóż, brutalnie rzecz ujmując, „namacalność” gotówki jest pewną formą dyscyplinatora, który pozwala nam na lepsze kontrolowanie wydatków. Przez jej policzalność oraz to, że nie jest tak „abstrakcyjna” jak karta, bardziej odczuwamy wartość gotówki, a co za tym idzie z większym oporem ją wydajemy.

Wśród rozważań na temat tego, czy warto płacić gotówką, nie możemy pominąć faktu, iż – inaczej, niż ma to miejsce w przypadku kart – możemy z większą łatwością ustalić nasz własny limit zakupowy. Ilość gotówki, jaką jesteśmy w stanie zabrać ze sobą na zakupy, jest bowiem ograniczona – przekroczenie limitu sprawi, że najzwyczajniej w świecie nie będziemy mieli jak zapłacić za wszystkie produkty, które znajdą się w naszym koszyku. Warto płacić gotówką, ponieważ ten sposób uczymy się dokładnego planowania i precyzyjnego określania naszych potrzeb oraz jesteśmy w stanie ograniczyć do niezbędnego minimum te wizyty w sklepie, które zaczynają się od określenia „tylko”, a kończą na pełnej torbie zakupów.

Płatności gotówkowe wspierają oszczędzenie…

Z umiejętnością kontrolowania własnych wydatków wiąże się jeszcze jedna kwestia. Naturalnie, płatności gotówkowe powodują, że nigdy nie wydamy więcej, niż pozwalają nam na to nasze aktualne możliwości finansowe. Możemy za to wydać mniej, a zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć nie na konsumpcję, a inwestycję!

W tym miejscu pojawia się jednak pewien haczyk, bowiem bardzo często ludzie mają tendencję do nagradzania się. Wmawiamy sobie, że

  • „zrobiłem trening, to teraz mogę pozwolić sobie na małe co nieco”,
  • „zjadłam porcję warzyw, to teraz mogę kupić coś słodkiego”,
  • „w ubiegłym miesiącu zaoszczędziłem 300 złotych, to teraz mogę uzupełnić garderobę o nową [zupełnie niepotrzebną] koszulę”, itd.

Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie to, że bardzo często nadmierne nagradzanie się sprawia, że wracamy do punktu wyjścia i z zaoszczędzonych pieniędzy zostaje nam okrągłe 0.

…oraz inwestowanie!

Doskonałym rozwiązaniem dla osób, które kusi wydawanie „nadprogramowych” środków jest comiesięczne, kwartalne lub coroczne (w zależności od możliwości finansowych i osobistych preferencji) lokowanie ich w jednym albo kilku klasach instrumentów inwestycyjnych. Najlepiej, gdyby były to aktywa o możliwie najbardziej ograniczonym ryzyku, którym na co dzień nie trzeba poświęcać większej uwagi.

Do takich bez wątpienia należy zaliczyć złoto inwestycyjne, które uznawane jest za doskonałą długoterminową lokatę kapitału i w przypadku którego regularne inwestowanie chroni przed krótkoterminowymi wahaniami cen. Istotnym atutem złota – podobnie jak w przypadku gotówki – jest również jego namacalność, bowiem w odróżnieniu od akcji czy obligacji realnie widzimy na co przeznaczyliśmy środki. Przede wszystkim liczy się jednak to, że złoto odegrało istotną rolę na finansowych kartach historii, a jedna uncja tego kruszcu miała swoją wartość 1000 lat temu, 100 lat temu, 10 lat temu i ma ją po dzień dzisiejszy. Będzie ją również mieć za kolejnych kilka, kilkanaście czy kilkadziesiąt lat.

Jakby tego było mało, mimo iż najczęstszym wyborem „złotych” inwestorów są produkty o wadze 1 uncji, rynek oferuje znacznie większy wachlarz produktów. W praktyce oznacza to, że w złoto inwestycyjne można inwestować już od mniej więcej 250 zł. To z kolei kwota, którą prawdopodobnie większość z nas jest w stanie wygospodarować co kwartał czy nawet co miesiąc. Produktem, który umożliwia tak wygodne inwestowanie, jest nasza sztabka złota Tavex o wadze 1 grama – prawdziwa rewolucja na rynku złota!

POLECAMY
Produkt dostępny

Złota sztabka Tavex – 1 g złota

Sprzedaż 1+ 289,00 zł 274 274,00 274 274,00 274 274,00 289 289,00 288 288,00 287 287,00
Sprzedaż 100+ 287,00 zł 274 274,00 274 274,00 274 274,00 289 289,00 288 288,00 287 287,00
Skup od 274,00
Dodaj do porównania Alert Dodaj do koszyka

Anonimowość i bezpieczeństwo, czyli psychologiczna wartość gotówki

Wracając częściowo do psychologicznej wartości gotówki warto mieć na uwadze, że jest ona nierozerwalnie związana z wolnością, którą gwarantuje jej posiadanie, a także z poczuciem ochrony naszej prywatności.

Transakcje zawierane przy użyciu gotówki zapewniają poszanowanie prawa do ochrony prywatności, danych i tożsamości w sprawach finansowych. Dzieje się tak głównie ze względu na to, że w większości przypadków te dane po prostu nie są gromadzone. W odróżnieniu od płatności gotówkowych, w przypadku płatności kartą istnieje ryzyko, że dane o nas i o każdej przeprowadzonej przez nas transakcji, w posiadanie których naturalnie wchodzą m.in. banki i operatorzy płatności, wpadną w niepowołane ręce. Często nawet nie zdajemy sobie sprawy, na jak wiele sposobów możemy zostać oszukani.

Nic zatem dziwnego, że wnioski z cyklu badań poświęconych zagadnieniu preferowanych przez Polaków metod płatności, przeprowadzonych przez naszą firmę, jawią się jako bardzo niepokojące. Pod koniec 2020 roku ponad 46% ankietowanych wskazało, że płacenie kartą wywołuje w nich obawy, iż mogą paść ofiarami oszustwa. Pod koniec pierwszego kwartału 2021 roku było to już ponad 52%, więc liczby mówią same za siebie.

Skoro o bezpieczeństwu mowa, na drugim biegunie do w/w znajduje się gotówka, która wręcz utożsamiana jest z pewną formą bezpieczeństwa. Oczywiście, nasz portfel pełen pieniędzy zawsze może paść ofiarą kradzieży, podobnie jak karta debetowa czy kredytowa. Niestraszny nam jednak brak elektryczności lub dostępu do internetu, ponieważ niezależnie od okoliczności przy pomocy banknotów i monet zawsze jesteśmy w stanie sfinalizować transakcję.

Narodowy Bank Polski na straży wartości gotówki

O psychologicznej wartości gotówki i jej roli w prawidłowo funkcjonującej gospodarce, ze szczególnym uwzględnieniem wpływu na kształtowanie wolności obywatelskiej, mówił Adam Glapiński – Prezes Narodowego Banku Polskiego – podczas Kongresu Obsługi Gotówki:

„Eliminacja gotówki w ramach prowadzenia forsowanej przez niektóre banki, media i międzynarodowe koncerny ekonomii bezgotówkowej nie sprzyja poszerzaniu i wzmacnianiu wolności jednostek. Wręcz przeciwnie, generuje ryzyka dla bezpieczeństwa i suwerenności państw narodowych oraz dla wolności poszczególnych obywateli”.

Tak, gotówka jest nam potrzebna!

Płatności gotówkowe, poza pozytywnym z punktu widzenia psychologii wpływem dla naszych oszczędności, mają również fundamentalne znaczenie dla poczucia wolności i niezależności – uniemożliwiają bowiem permanentną inwigilację naszych wydatków. Ponadto w razie wybuchu jakiegokolwiek kryzysu finansowego, nagłego krachu na giełdzie, a nawet wojny, gotówka pozostanie namacalnym środkiem zabezpieczenia w razie tego typu wydarzeń. Te i pozostałe zalety wymieniane w odpowiedzi na pytanie „po co nam gotówka” doprowadzają nas do konkluzji, że – mimo globalnego postępu technologicznego – gotówka była, jest i nadal będzie nam potrzebna.

Możesz chcieć również przeczytać