JPMorgan ma 2,4 mld USD straty na shortowaniu srebra? Wielu stackerów zacierałoby ręce widząc, że „ponieśli i wilka”.
Srebro przez dekady było piłką wciskaną pod wodę – tak zwykłem tłumaczyć obrazowo mechanikę tego rynku w kuluarowych dyskusjach.
Kwestią czasu było, kiedy ta piłka wymsknie się z rąk wciskającemu. I wygląda na to, że dzieje się to właśnie na naszych oczach.
Kto miał świadomość tego mechanizmu, dynamiką ruchu zdziwiony z pewnością nie jest.
W ostatnich tygodniach branżowe media i inwestorskie fora zdominowała głośna historia o rzekomych 2,4 mld USD strat JPMorgan na krótkich pozycjach w srebrze oraz o 750 mln uncji metalu, które bank miał zgromadzić w swoich skarbcach.
I to właśnie uciekające z krótkich pozycji banki bulionowe mają stać za euforią na srebrze (ShortSqueeze, czy jak kto woli SilverSqueeze).
Po latach „wciskania piłki pod wodę” jedni widzą w tym zwrot historii i symboliczny „koniec ery bankowych manipulacji”. Inni perfekcyjnie zaprojektowaną narrację rynkową, która zaczęła żyć własnym życiem w mediach społecznościowych.
- Ile faktycznie wyniosły straty JPMorgana?
- Czy to banki bulionowe stoją za rajdem cen srebra?
- A może jest coś jeszcze?
Między innymi o tych kwestiach opowiadam w dzisiejszym filmie.
Zapraszam
Tomasz Gessner