Stwórz nowe powiadomienie cenowe

Lepsze dane z rynku pracy w USA nie zaszkodziły złotu

Autorem artykułu jest Aleksandra Olbryś – opublikowano w kategorii Rynek złota dnia 02.07.2021
Cena złota (XAU-PLN)
6 912,38 PLN/oz
  
+ 36,78 PLN
Cena srebra (XAG-PLN)
87,75 PLN/oz
  
- 0,39 PLN

Cena złota powróciła w okolice dwutygodniowego maksimum mimo napływu lepszych od prognozowanych danych z rynku pracy w USA.

Pozytywne zmiany na amerykańskim rynku pracy służą cenom złota

Wbrew oczekiwaniom wzrost zatrudnia w USA nie przyniósł negatywnych konsekwencji dla rynku złota, a co więcej zdaje się, że pozytywnie wpłynął na notowania metalu. W chwili pisania tego tekstu cena uncji złota wyrażona w dolarach amerykańskich kształtuje się na poziomie 1783,80 USD (+0,46% w ciągu dnia). Analogicznie tendencje wzrostowe obserwujemy również na wykresach ceny złota w polskiej walucie, z tym, że tutaj notowania kruszcu wróciły w okolice dwutygodniowego maksimum. Obecnie cena uncji złota w złotówkach wynosi 6802,81 PLN, a tym samym odnotowuje dzienny wzrost na poziomie 0,58%.

Wzrost cen złota przy jednoczesnym pozytywnym zaskoczeniu sytuacją na rynku pracy w USA, jest to o tyle nieoczekiwanym obrotem spraw, że inwestujący w złoto spodziewali się raczej, że wyższy od prognozowanego wzrost zatrudnienia w sektorze pozarolniczym, jeszcze bardziej utrudni złotu powrót na ścieżkę wzrostów.

Oczekiwania te były związane z przekazem płynącym z wystąpień Jerome Powella – Przewodniczącego Rezerwy Federalnej – zgodnie z którymi, żeby w ogóle zacząć rozmowę o zacieśnianiu warunków finansowych, warunkiem konicznym jest powrót amerykańskiego rynku pracy do poziomu zatrudnienia sprzed pandemii. W zasadzie, jeśli słowa Powella zinterpretujemy przez pryzmat tego, że obecny wzrost nie jest w pełni utożsamiany z faktycznym wzrostem, lecz jako forma rekompensaty ubiegłorocznych strat, brak negatywnej reakcji ze strony złota wydaje się jak najbardziej uzasadniony. Co więcej, Powell wielokrotnie dawał do zrozumienia, że Rezerwa Federalna będzie bardzo ostrożnie podchodziła do normalizacji polityki monetarnej po pierwotnym upewnienieniu się, że ożywienie przebiega bez zakłóceń. Żeby jednak taki wniosek wyciągnąć nie wystarczy kilka, a co dopiero jeden, raport.

Ożywienie na amerykańskim rynku pracy trwa

Przechodząc do kwestii samego raportu, liczba nowoutworzonych miejsc pracy w czerwcu okazała się wyższa od prognoz, które zakładały przyrost na poziomie około 700 tysięcy, i jak podaje U.S. Bureau of Labor Statistics wyniosła 850 tysięcy. Jednocześnie wzrosła stopa bezrobocia (5,9% wobec 5,8% odnotowanych w maju), która również przekroczyła oczekiwania rynkowe zakładające spadek do 5,7%.

„Znaczący wzrost zatrudnienia nastąpił w sektorze turystyki i hotelarstwa, edukacji publicznej i prywatnej, usługach profesjonalnych i biznesowych, handlu detalicznym i innych kategoriach usług” – czytamy w raporcie U.S. Bureau of Labor Statistics. „(…) w czerwcu zatrudnienie poza rolnictwem wzrosło o 15,6 miliona od kwietnia 2020 roku, ale jest niższe o 6,8 miliona (-4,4 proc.) w porównaniu z poziomem sprzed pandemii z lutego 2020 roku”.

Przeciętna stawka godzinowa wszystkich pracowników zatrudnionych w sektorze prywatnym wzrosła w czerwcu o 10 centów do 30,40 USD, po wzroście w kwietniu i maju odpowiednio o 20 i 13 centów. Przeciętna płaca godzinowa pracowników działających w branży produkcyjnej w sektorze prywatnym wzrosła w czerwcu o 10 centów do 25,68 USD. Jak podaje U.S. Bureau of Labor Statistics dane za ostatnie miesiące sugerują, że rosnący popyt na pracę związany z wychodzeniem z pandemii mógł wywrzeć presję na wzrost płac. Zważywszy jednak, że w zależności od obszaru działalności średnia stawka godzinowa podlega znaczącemu zróżnicowaniu, duże wahania zatrudnienia od lutego 2020 roku komplikują analizę ostatnich trendów w zakresie identyfikacji średniej płacy.

Aleksandra Olbryś – Analityk ds. Rynku Złota w Tavex, autorka serii TavexNews

Możesz chcieć również przeczytać