Postawił fortunę na krach srebra, a teraz regulator go blokuje!
Chiński miliarder stanie się ofiarą „odwróconych Braci Hunt”?
Chiny wrócą do gry 24. lutego, co tworzy okno do „wyciśnięcia shorta”.
Największy, skoncentrowany short (450 ton) ostatnich czasów na srebro został zbudowany w Chinach.
Bian Ximing przez swoją firmę Zhongcai Futures otworzył na Shanghai Futures Exchange pozycję odpowiadającą 450 tonom srebra (ok. 30 tys. kontraktów, wartość >1 mld USD). To ponad połowa rocznego wydobycia tego metalu.
W styczniu, gdy ceny biły 100 USD/oz i fundusz UBS SDIC Silver Futures Fund miał premie 60%, Bian postawił na pęknięcie bańki. Bloomberg podaje, że od 2022 r. zarobił 3 mld USD na złocie, a teraz short na srebrze dał mu setki milionów zysku (FT szacuje 500 mln USD).
🔹 Ale 5. lutego pojawił się haczyk
Chiński Regulator wkroczył do gry. SHFE podniosła depozyty, aby zmniejszyć limity wahań i ogłosiła ograniczenie otwierania pozycji dla 6 grup rachunków (art. 16 regulaminu o nietypowych transakcjach).
Przełom stycznia i lutego to okres gigantycznego skoku zmienności na rynku srebra. Choć Bian Ximing czy Zhongcai Futures w komunikacie SHFE nie pada, logika nakazuje powiązać ograniczenia właśnie z jego działalnością na kontraktach na srebro…
🔹 Odwrócona historia Braci Hunt
Na przełomie lat 1979/80 Bracia Hunt najpierw skupowali fizyczne srebro, by chwilę później otwierać długie pozycje na COMEX i żądać dostaw (z którymi był problem po uprzednim wyczyszczeniu przez nich rynku fizycznego).
Regulator podniósł drastycznie depozyty zabezpieczające i pozostawił możliwość jedynie zamykania pozycji, w praktyce delerwarując rynek.
Dziś Bian Ximing mierzy się prawdopodobnie z analogiczną sytuacją, tylko że na swoich krótkich pozycjach, które może tylko zamknąć (poprzez transakcje kupna).
Najciekawsze jest jednak to, że do 23. lutego chiński rynek jest zamknięty (obchody Nowego Roku Księżycowego), więc nawet gdyby Ximing chciał wychodzić ze swoich krótkich pozycji, to nie ma takiej możliwości.
Tymczasem reszta świata pracuje normalnie (poza poniedziałkiem w USA – Dzień Prezydenta), co tworzy kilkudniowe okno na ewentualne podbicie cen srebra i wpędzenie Biana Ximinga w spore kłopoty.
Na to wszystko nakładają się jeszcze ogromne napięcie na COMEX, związane z fizycznym rozliczeniem marcowego kontraktu. W połączeniu z historią chińskiego miliardera, oznacza to, że srebrem będzie jeszcze prawdopodobnie ostro bujało w najbliższych dwóch tygodniach.
Ale o szczegółach dowiecie się już z pełnej wersji video:
Zapraszam
Tomasz Gessner