Zaloguj się

Stwórz nowe powiadomienie cenowe

Wymowna reakcja rynków na dane o inflacji

Autorem artykułu jest Tomasz Gessner – opublikowano w kategorii Komentarze rynkowe TavexNews dnia 13.06.2022
Cena złota (XAU-PLN)
8 284,43 PLN/oz
  
+ 57,15 PLN
Cena srebra (XAG-PLN)
90,74 PLN/oz
  
- 0,69 PLN

Za nami bardzo interesujące zakończenie tygodnia na rynku metali szlachetnych. W poprzednich wpisach kilkukrotnie zwracałem uwagę na sytuację, w której złoto zacznie wykazywać się relatywną siłą względem pozostałych aktywów, a zwłaszcza amerykańskich indeksów. Na taką sytuację zanosi się już de facto od roku, gdy rozpoczęło się kształtowanie odwróconej głowy z ramionami na złocie do S&P500, a więc układu zapowiadającego wzrosty.

Jeśli spojrzeć na zamknięcia tygodniowych świec, aktualne jest najwyższe od całego, prowadzonego od początku roku odbicia. Jak również widać, ratio testuje tym zamknięciem scenariusz wybicia, zarówno z progu zmienności z ostatnich 2-3 miesięcy (prawe ramię), ale i 2-letniej linii spadkowej. Co oznaczałby ewentualny sukces w tym miejscu? Jeśli spojrzymy na analogiczne przypadki z tego wieku, koniec korekty na tym ratio szedł w parze z wyraźnym, wzrostowym ożywieniem dolarowej ceny złota, a wraz z nim także i srebra, co widać na poniższym wykresie (sytuacje te zaznaczone są pionowymi, przerywanymi liniami).

Nowe rekordy inflacji w USA

Najciekawsze z piątkowego zagrania jest to, w jakich warunkach do niego doszło. Inwestorzy bardzo niecierpliwie wyczekiwali danych o inflacji CPI, jakie były zaplanowane na 14:30 naszego czasu. To od nich w sporej mierze zależało, jak potoczą się dalsze losy kreowanej przez Fed polityki monetarnej, a więc czy wzrosną, czy też spadną szanse na złagodzenie tonu amerykańskich władz monetarnych. O ile przed danymi wciąż na stole leżał scenariusz ewentualnej, wrześniowej pauzy (z podwyżką o 25pb zamiast 50pb), to po majowym odczycie CPI na poziomie 8,6% r/r (nowe maksima całego trendu) szanse na takie złagodzenie jesienią ponownie się oddalają.

Oczywiście może się jeszcze okazać, że kolejne 3 odczyty (za czerwiec, lipiec, sierpień) pokażą jakieś wychłodzenie, bądź chociażby stabilizację, ale zdecydowanie lepiej by to wyglądało, gdyby piątkowy odczyt wypadł już poniżej dotychczasowego szczytu na 8,5% z marca.

Oddalenie szans na szybki, gołębi zwrot Fedu zdecydowanie nie spodobało się rynkom. Do przeceny ruszyły kontrakty na indeksy amerykańskie, rynek długu, eurodolar, Bitcoin, ale i kontrakty terminowe na złoto i srebro (co często w trakcie nagłego skoku awersji do ryzyka ma miejsce). Godzinę po danych (otwarcie sesji w USA) wydarzyło się jednak coś rzadko spotykanego, a więc kontrakty na złoto i srebro, bez żadnej większej poprawy pozostałych aktywów, zaczęły się wyraźnie odbudowywać. Widać to dość dobrze na poniższym wykresie intraday.

TavexNews: Wymowna reakcja rynków na dane o inflacji

Wielu inwestorów i obserwatorów rynku widzi w metalach szlachetnych panaceum na upadek wiary w waluty fiducjarne. I ta piątkowa reakcja dokładnie w taką narrację się wpisuje, gdy rynek kontraktów na złoto i srebro oderwał się po kilku kwadransach od pozostałych, „finansowych” aktywów i zareagował w sposób sugerujący obawy o spadającą siłę nabywczą dolara, a nie obawy o konsekwencje jastrzębiej odpowiedzi ze strony Fedu. Takie zachowanie złota przy rosnących rentownościach obligacji, umacniającym się dolarze i spadających wyraźnie indeksach amerykańskich, niejednego wprowadziło w osłupienie.

Obecnie pozostaje zatem obserwować, czy takie sytuacje będą się powtarzały w kolejnych dniach / tygodniach. Im częściej bylibyśmy ich świadkami, tym bardziej sugerowałoby to, że rozpoczyna się dużego kalibru transfer kapitału z tradycyjnych, przewartościowanych aktywów, którymi wypełnione są chociażby klasyczne portfele 60/40 (niebawem kończy się II kwartał i trzeba będzie pokazać klientom wyniki z szerokiego rynku akcji i obligacji) do sektora metali szlachetnych. A jak wiadomo, nic tak dobrze nie pobudza do działania, jak twarde dane (stopy zwrotu). Jeśli inwestorzy dostrzegą coraz lepsze zachowanie złota względem choćby S&P500 (dlatego patrzymy na ich ratio), z czasem siłą rzeczy zaczną się podłączać do aktywa, które będzie w stanie dostarczyć im bardziej satysfakcjonujących wyników.

Tomasz Gessner

Możesz chcieć również przeczytać