Stwórz nowe powiadomienie cenowe

Wystąpienie Janet Yellen i jego implikacje dla rynku złota, czyli oczy ku Ameryce

Autorem artykułu jest Aleksandra Olbryś – opublikowano w kategorii Rynek złota dnia 19.01.2021
Cena złota (XAU-PLN)
6 987,53 PLN/oz
  
- 43,23 PLN
Cena srebra (XAG-PLN)
98,15 PLN/oz
  
- 0,09 PLN

Optymizm, który towarzyszył inwestorom w pierwszych dniach nowego roku, nieco ostygł i ustąpił miejsca szarej rzeczywistości.

Zmiany na wykresach – złoto wciąż „walczy” o pozycję

Rynki finansowe mają już za sobą pierwsze optymistyczne reakcje, podniesione wskutek rozpoczęcia dystrybucji szczepionek na COVID-19. Rosnąca liczba nowych zakażeń równoważy jednak wszystkie pozytywne informacje. Perspektywa przedłużenia większości restrykcji, a w niektórych krajach wprowadzenia nowych i zaostrzenia dotychczas istniejących, powoduje jeszcze więcej obaw o stan globalnej gospodarki po wyjściu z pandemii.

Nowy rok dla złota rozpoczął się bardzo optymistycznym akcentem. Wystarczyło zaledwie kilka dni, żeby rynek sięgnął ośmiotygodniowego maksimum na poziomie 1 950 USD/oz (powyżej 7 200 PLN/oz). Zwyżkowe szaleństwo nie trwało jednak długo – kolejne dni przyniosły wzrost rentowności 10-letnich obligacji skarbowych USA i umocnienie dolara amerykańskiego, co doprowadziło do znaczącej wyprzedaży na rynku złota i gwałtownego spadku jego cen. Co więcej, pojawiały się również głosy, że wyraźny spadek na wykresach mógł zostać spowodowany przez manipulacje największych banków na Comexie i w konsekwencji celowe „zbijanie” ceny kruszcu.

Ostatnie sinusoidalne ruchy na wykresach cen kruszcu wskazują jednak, że złoto dąży do sprecyzowania kierunku zmian. Nowy tydzień rozpoczął się od poziomu nieco powyżej 1 810 USD/oz (około 6 810 PLN/oz). W chwili pisania tego tekstu, cena złota SPOT kształtuje się powyżej 1 844 USD/oz, co jest równoznaczne ze wzrostem na poziomie 0,61% w ciągu dnia.

Nieco inaczej wygląda sytuacja na wykresach cen złota wyrażonych w polskiej walucie. Obecna cena złota SPOT oscyluje w granicach 6 895 PLN/oz, tym samym notując spadek na poziomie 0,25% w ciągu dnia. W tym miejscu warto jednak wspomnieć, że polska waluta umocniła swoją pozycję po tym, jak podczas piątkowej konferencji prasowej Adam Glapiński – Prezes Narodowego Banku Polskiego – rozwiał wątpliwości w kwestii nagłych zmian w zakresie polityki pieniężnej.

Janet Yellen „na celowniku” rynków

Wydarzeniem, na którym aktualnie została skupiona uwaga rynków, jest dzisiejsze wystąpienie Janet Yellen. Zdaniem analityków wnioski płynące z dzisiejszej wypowiedzi przyszłej Sekretarz Skarbu USA przyniosą wskazówki w zakresie przyszłości dolara amerykańskiego oraz polityki fiskalnej.

Najbardziej prawdopodobny scenariusz jest taki, że Yellen opowie się za pozostawieniem dolara amerykańskiego „samego sobie”, tak żeby wartość waluty była wypadkową mechanizmów rynkowych. Co więcej, przyszła Sekretarz Skarbu zapewne potwierdzi to, co mówiła już wcześniej, czyli że będzie stroniła od celowego osłabiania dolara amerykańskiego.

„Oczekuje się, że [Janet Yellen – przyp. red.] nie będzie dążyła do celowego osłabienia dolara, a zamiast tego wybierze wycenę waluty na podstawie ruchów wolnorynkowych. Zasadniczo jest to korzystne dla dolara, ponieważ oznacza zmianę dotychczasowej polityki” – wskazała Rhona O’Connell – Dyrektor ds. Analizy Rynku w regionie EMEA i Azji.

Carsten Fritsch – Analityk z Commerzbanku – zwrócił uwagę na to, że pozycja złota będzie zależna od tego, w którym kierunku posunie się dolar i jak duży ów ruch się okaże. „Słowne interwencje, mające na celu osłabienie dolara, które były motywem przewodnim prezydentury Trumpa, teraz prawdopodobnie odejdą w niepamięć” – ocenił Fritsch.

Ogólnie rzecz biorąc, pogląd rynków na długoterminowy trend dolara amerykańskiego wydaje się być niezachwiany – w dalszym ciągu oczekiwany jest spadek wartości amerykańskiej waluty. Chociaż w ostatnich dniach umocniony dolar amerykański odbił wyraźne piętno na cenach metali szlachetnych, złoto nieprzerwanie dąży do ugruntowania swojej pozycji, co odzwierciedlają ostatnie ruchy na wykresach.

Jeśli chodzi o kwestię polityki fiskalnej, istnieje duże prawdopodobieństwo, że Yellen będzie dążyć do potwierdzenia słuszności propozycji Joe Bidena o wartości prawie 2 bln USD na walkę z ekonomicznymi skutkami pandemii COVID-19. Z ostatnich doniesień agencji Bloomberg wynika, że przyszła Sekretarz Skarbu USA jest gotowa do podejmowania działań na dużą skalę, ponieważ jej zdaniem tylko takie działania mogą pozytywnie wpłynąć na stan amerykańskiej gospodarki i portfele obywateli. Krótko mówiąc przed Yellen stoi niełatwe zadanie przekonania części sceptycznie nastawionych amerykańskich prawodawców co do tego, że nowy pakiet bodźców faktycznie ma sens.

Na co warto zwrócić uwagę w najbliższych dniach?

Wśród wydarzeń, które warto śledzić w kolejnych dniach tego tygodnia, bezkonkurencyjnie pierwsze miejsce należy do zaplanowanego na środę 20 stycznia oficjalnego przekazania władzy prezydenckiej w Stanach Zjednoczonych Joe Bidenowi.

W związku z zamieszkami, które miały miejsce na początku miesiąca, w Stanach zostały wprowadzone dodatkowe środki ostrożności, mające na celu zminimalizowanie prawdopodobieństwa wystąpienia ewentualnych zakłóceń. Jak oznajmił Win Thin – Dyrektor ds. Strategii Walutowych w BBP – „Bezpieczeństwo w Waszyngtonie i wielu stolicach stanowych zostało wzmocnione z powodu obaw związanych z potencjalną przemocą”.

Pozostałe istotne wydarzenia ze świata finansów to jutrzejsze posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego, a także Banku Kanady. Natomiast na czwartek zaplanowane zostały posiedzenia Centralnego Banku Norwegii (Norges Banku) i Banku Japonii.

Możesz chcieć również przeczytać