Stwórz nowe powiadomienie cenowe

Złoto szuka wsparcia. Czy znajdzie je w „złotych” ETF-ach?

Autorem artykułu jest Aleksandra Olbryś – opublikowano w kategorii Rynek złota dnia 21.06.2021
Cena złota (XAU-PLN)
6 918,01 PLN/oz
  
+ 34,05 PLN
Cena srebra (XAG-PLN)
87,95 PLN/oz
  
- 0,24 PLN

Ubiegły tydzień przyniósł gwałtowny spadek cen złota podyktowany „jastrzębim” zwrotem Rezerwy Federalnej, która oznajmiła, że bierze pod rozwagę szybszą od pierwotnie zapowiedzianej podwyżkę stóp procentowych.

Źródła ubiegłotygodniowego spadku ceny złota

W reakcji na komunikat z posiedzenia FOMC, obserwowaliśmy dynamiczne umocnienie dolara amerykańskiego, którego indeks znacznie zmniejszył dystans do 92 (w chwili pisania tego tekstu wartość indeksu DXY kształtuje się na poziomie 91,918). Spanikowani inwestorzy jak jeden mąż rozpoczęli wyprzedaż złota, która okazała się dodatkowym obciążeniem dla tego metalu. W rezultacie złoto odnotowało największy tygodniowy spadek (w ujęciu procentowym) od marca 2020 roku.

Początek nowego tygodnia przyniósł częściowe odreagowanie cen kruszcu – aktualna cena złota SPOT wyrażona w dolarach amerykańskich wynosi 1785,49 USD i notuje dzienny wzrost na poziomie 0,93%. Pozytywna dla złota zmiana na wykresach była możliwa przede wszystkim dzięki spadkowi rentowności amerykańskich obligacji skarbowych – powszechnie uznawanych jako alternatywa dla złota – oraz zahamowaniu wzrostów dolara.

Czy postawa inwestujących w „papierowe złoto” będzie miała wpływ na cenę metalu?

W tej sytuacji nie dziwi fakt, że coraz więcej inwestorów zadaje sobie pytanie, czy to koniec hossy na złocie. W opinii Carstena Fritscha – Analityka ds. Surowców w Commerzbanku – znaczący wpływ na przyszłe zmiany na wykresach tego metalu będzie miał charakter przepływów w obrębie ETF-ów opartych na złocie, powszechnie określanymi mianem „papierowego złota”.

Naszym zdaniem to, jak zachowają się inwestujący w ETF-y, w dużej mierze zdeterminuje ścieżkę, jaką tym razem obierze złoto. Jeśli oni również podążą drogą wyprzedaży, złoto prawdopodobnie będzie kontynuowało trajektorię spadkową” – wskazał ekspert. „Jednak z drugiej strony cena powinna się ustabilizować i na przestrzeni zaledwie kilku tygodni zacząć ponownie rosnąć. Wczorajsze [wypowiedź z piątku – przyp. red.] odpływy 1,3 tony ze złotych ETF-ów śledzonych przez Bloomberg nie są w stanie zapewnić żadnych wskazówek, co się stanie. Niespełna 4 tony odpływów z SPDR Gold Trust powinny jednak zabrzmieć jako dzwonek ostrzegawczy”.

W opinii Commerzbanku gwałtowny spadek cen złota po komunikacie podsumowującym czerwcowe posiedzenie FOMC, nie jest władny do podważenia aktualnej roli złota – przedstawiciele banku niezmiennie dostrzegają potencjał do powrotu cen złota w okolice 2000 USD/oz do końca roku.

Rentowności pozostają znacznie poniżej oczekiwanej stopy inflacji, co przemawia na korzyść złota. Nawet Rezerwa Federalna znacznie podniosła swoją prognozę inflacji i obecnie oczekuje poziomu 3,4% w czwartym kwartale” – podkreślił Fritsch.

Zeznanie Jerome Powella wydarzeniem tygodnia

Zważywszy na wrażliwość rynku na jakiekolwiek sygnały w zakresie ewentualnego zacieśniana warunków finansowych warto zanotować w swoim kalendarzu makroekonomicznym potencjalnie najważniejsze wydarzenie tego tygodnia – zeznanie Przewodniczącego Rezerwy Federalnej. Jeśli Jerome Powell rzeczywiście zasygnalizuje możliwość wprowadzenia zmian w polityce banku jeszcze w tym roku (ograniczeniu skali QE) niewykluczone, że dolar zareaguje kolejną falą zwyżek. Jeśli jednak zdecyduje się nieco ostudzić nastroje – co z perspektywy poprzednich wystąpień Przewodniczącego Rezerwy Federalnej jest równie prawdopodobnym scenariuszem – złoto może skorzystać na takim obrocie spraw.

Aleksandra Olbryś – Analityk ds. Rynku Złota w Tavex, autorka serii TavexNews

Możesz chcieć również przeczytać