Stwórz nowe powiadomienie cenowe

PLN korzysta na słabości USD. Czy to szansa dla polskich inwestorów?

Autorem artykułu jest Aleksandra Olbryś – opublikowano w kategorii Komentarze rynkowe TavexNews dnia 25.02.2021
Cena złota (XAU-PLN)
9793,52 PLN/oz
  
+ 103,09 PLN
Cena srebra (XAG-PLN)
115,76 PLN/oz
  
- 1,87 PLN
TavexNews: PLN korzysta na słabości USD. Czy to szansa dla polskich inwestorów?

Rentowności amerykańskich obligacji skarbowych po raz kolejny zaskarbiły sobie większość uwagi rynków, przez co krótko po tym, jak ceny złota po raz pierwszy od 16 lutego przekroczyły poziom 1815 USD/oz, rynek odnotował spadek poniżej 1800 USD/oz.

Ceny złota ponownie poniżej 1800 USD/oz

Akomodacyjne obietnice Jerome Powella – Przewodniczącego Rezerwy Federalnej – w połączeniu z osłabionym dolarem amerykańskim nieco ograniczyły straty złota. W chwili pisania tego tekstu cena kruszcu wyrażona w dolarach amerykańskich oscylowała w granicach 1785 USD/oz, a więc odnotowała spadek na poziomie 1,15% w ciągu dnia.

W tym miejscu warto zaznaczyć, że paradoksalnie deprecjacja amerykańskiej waluty przyczyniła się do uatrakcyjnienia złota w oczach posiadaczy innych walut. Z perspektywy polskich inwestorów ostatnie zmiany na parze walutowej USD/PLN są szczególnie istotne – w momencie pisania kurs USD wynosił 3,6901 PLN, co oznaczało, iż dolar tracił względem złotego ponad 1% w ciągu dnia. W tym samym czasie cena złota SPOT wyrażona w polskich złotówkach kształtowała się na poziomie nieco poniżej 6600 PLN/oz, czyli mieliśmy do czynienia ze spadkiem o około 120 PLN (-1,76%) w ciągu dnia. Warto mieć jednak na uwadze, że polska waluta wciąż pozostaje pod presją ze strony pogarszającej się sytuacji pandemicznej, a więc również potencjalnych obostrzeń – co w niedalekiej przyszłości może kolejny raz podważyć jej wartość.

Obligacje skarbowe USA wciąż ciążą na rynku złota

Wspomniane już na wstępie rentowności amerykańskich obligacji skarbowych nie zwalniają tempa i z dnia na dzień przyciągają coraz więcej kapitału na rynek długu. W chwili pisania tego tekstu rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA wyznacza nowe 12-miesięczne maksimum, które wynosi 1,461. Wyższe zyski z obligacji przekładają się na zwiększenie kosztu alternatywnego posiadania nierentownego złota.

„Rosnące długoterminowe rentowności są głównym czynnikiem, który wpływa na metale szlachetne” – wskazała Margaret Yang – Strateg w DailyFX. Podobnego zdania jest Xiao Fu – Analityk w Bank of China International – który ocenił, że „rosnące rentowności obligacji skarbowych, przy lepszych prognozach gospodarczych na drugą połowę roku, wywierają presję na metale”.

Również analitycy z ANZ pozostali zgodni, że najbliższy czas na wykresach cen złota upłynie pod znakiem trendu bocznego, a inwestorzy będą chętnie kierowali kapitał w stronę obligacji i ryzykownych klas aktywów. W swoich wypowiedziach zaznaczyli jednak, że „okres pomyślności dla złota zdecydowanie się NIE skończył.

Rezerwa Federalna odracza zmiany w polityce monetarnej

Podczas dwudniowego zeznania przed Komisją Bankową USA, Jerome Powell wyraźnie starał się uspokoić nastroje rynkowe. Narracja była skierowana przede wszystkim na utwierdzenie rynków w przekonaniu, że Rezerwa Federalna ma wszystko pod kontrolą, a aktualna kondycja amerykańskiej gospodarki wymaga dalszego zaangażowania narzędzi stymulacyjnych. Przewodniczący Rezerwy Federalnej po raz kolejny podkreślił, że wzrost rentowności obligacji skarbowych nie powinien stanowić przedmiotu niepokoju, ponieważ jest niczym innym jak „zapowiedzią” nadchodzącego ożywienia gospodarczego.

W podobnym tonie utrzymał swoją wypowiedź Richard Clarida – Wiceprzewodniczący Rady Prezesów Rezerwy Federalnej – który starał się uzasadnić, że podejmowane przez bank centralny działania mają na celu przywrócenie amerykańskiej gospodarki na właściwe tory. Jednocześnie Clarida zapewnił, że Rezerwa Federalna jest w posiadaniu narzędzi, które umożliwią walkę z inflacją, jeśli tylko zajdzie taka potrzeba.

Możesz chcieć również przeczytać