Stwórz nowe powiadomienie cenowe

Złoto znów błyszczy. Czy maraton spadków w końcu dobiegnie końca?

Autorem artykułu jest Aleksandra Olbryś – opublikowano w kategorii Rynek złota dnia 09.03.2021
Cena złota (XAU-PLN)
7 001,90 PLN/oz
  
+ 84,86 PLN
Cena srebra (XAG-PLN)
89,13 PLN/oz
  
+ 1,82 PLN

Po tym jak wczoraj ceny złota zanurkowały w okolice dziewięciomiesięcznych minimów, dziś wyraźnie się odbiły wykorzystując spadek rentowności amerykańskich obligacji skarbowych.

Złoto powyżej 1700 USD/oz – iskra nadziei dla rynku kruszcu?

W chwili pisania tego tekstu cena złota wyrażona w dolarach amerykańskich kształtuje się na poziomie 1718,81 USD/oz (+1,89% w ciągu dnia). Nieco mniejszy wzrost obserwujemy na wykresach cen złota w polskiej walucie, gdzie złotówka skorzystała na osłabieniu dolara, którego indeks jeszcze wczoraj testował blisko 3,5-miesięczne maksima. Aktualny kurs USD wynosi 3,8473 PLN, a co za tym idzie dolar traci 0,67% względem złotego. W momencie pisania cena złota wyrażona w polskiej walucie oscyluje w okolicach 6610 PLN/oz, co jest równoznaczne ze wzrostem na poziomie 1,07% w ciągu dnia.

Łowcy okazji pojawili się po nocnym spadku o 1,15%. Dodatkowo rentowności amerykańskich obligacji nieznacznie spadły, co zapewniło wsparcie dla metali szlachetnych” – wskazał Jeffrey Halley – Starszy Analityk w OANDA.

Dobry czas dla złota dopiero przed nami?

Niemniej jednak odreagowanie złota może okazać się krótkofalowe – amerykański rynek długu wciąż wywiera presję na ceny kruszcu. Wzrost rentowności amerykańskich obligacji skarbowych sprawia, że posiadanie złota staje się relatywnie mniej atrakcyjne – inwestorzy chętnie skłaniają się ku aktywom, które generują stały dochód w postaci odsetek lub dywidend.

Czy oznacza to, że złoto już nas nie zaskoczy? Zdaniem Marka Bristowa – Dyrektora Generalnego w Barrick Gold – obserwowane w ostatnim czasie tendencje na rynkach finansowych mają mało wspólnego z rzeczywistością. Specjalista zwrócił uwagę na „nadmierny entuzjazm”, który utrudnia inwestorom racjonalny ogląd aktualnej sytuacji. Przez to decydują się oni na lokowanie kapitału w aktywach, które – zdaniem Bristowa – nie mają żadnej rzeczywistej wartości.

To jest podobne do sytuacji po 2008 roku, kiedy rynek chciał, żeby wszystko wróciło do normy, jednak nie znał jeszcze całokształtu szkód. Płynność dostarczona w latach 2009-11 została skoncentrowana w bankach. Tym razem dotknęła rynku” – ocenił Bristow.

W międzyczasie Dyrektor jednej z największych firm wydobywających złoto zwrócił uwagę na czynniki, które przełożyły się na rekordowe wzrosty na rynku kryptowalut.

„(…) Wszyscy są zdesperowani. Nie są pewni przyszłości. Kupują rzeczy, które nie mają rzeczywistej wartości rynkowej. Widzieliśmy, że następstwem tego nadmiernego entuzjazmu, który miał miejsce w latach 2009–2010, był poważny krach” – przypomniał Bristow.

Z tej perspektywy Dyrektor Barrick Gold ocenił, że aktualnie obserwowane tendencje rynkowe najpewniej po raz kolejny zadziałają na korzyść złota.

Widzieliśmy pierwszy skok ceny złota; nadchodzi kolejny – przepowiedział Bristow.

Czynniki makroekonomiczne wciąż po stronie złota

Na prognozy dla rynku złota optymistycznym okiem spogląda również Rohit Savant – Wicedyrektor w CPM Group – który swoją opinię poparł sprzyjającym podłożem makroekonomicznym. Zdaniem eksperta cena złota odnajduje wsparcie m.in. w rosnącym zadłużeniu, akomodacyjnej polityce pieniężnej (QE) i otwartej na nowe bodźce polityce fiskalnej.

Podczas ostatniego wystąpienia Savant przedstawił prognozy CPM Group dla złota. Zakładają one, że sytuacja na rynku złota w tym roku zdominowana będzie przez ruch ku cenom kruszcu na poziomie 1995 USD/oz.

Podobnie jak Bristow, Savant nie pozostał obojętny na aktualną sytuację na rynku akcji. Ekspert ocenił, że złoto wyróżnia się na tle aktywów uchodzących za bezpieczną przystań w środowisku przeszacowanych wycen akcji.

W tym miejscu warto zwrócić uwagę na ostatnie doniesienia zza oceanu, gdzie zaproponowany przez Joe Bidena olbrzymi pakiet fiskalny zyskał poparcie wyższej Izby Kongresu USA – Senatu. Pozornie pozytywna informacja dla rynku złota (kolejny zastrzyk dodatkowej gotówki) nie wywarła większego wpływu na ceny kruszcu, które początkowo zostały zablokowane przez skok rentowności amerykańskich obligacji skarbowych. Niemniej jednak dodatkowy bodziec – szczególnie tak duży bodziec – finalnie nie pozostanie bez znaczenia dla kondycji amerykańskiej waluty.

Aleksandra Olbryś – Analityk ds. Rynku Złota w Tavex, autorka serii TavexNews

Możesz chcieć również przeczytać