Stwórz nowe powiadomienie cenowe

Nadzieje na nowy pakiet stymulacyjny w USA – co to oznacza dla złota?

Autorem artykułu jest Aleksandra Olbryś – opublikowano w kategorii Rynek złota dnia 12.01.2021
Cena złota (XAU-PLN)
6 880,68 PLN/oz
  
- 17,65 PLN
Cena srebra (XAG-PLN)
94,29 PLN/oz
  
+ 0,44 PLN

Zmiana rozkładu sił w obu Izbach Kongresu USA  w połączeniu z perspektywą objęcia urzędu prezydenta przez Demokratę – Joe Bidena – w ogólnym poglądzie rynkowym tworzy solidne podstawy pod dalsze wzrosty na rynku złota.

Zmiany w nastrojach inwestorów – co przyniosą najbliższe dni?

Pod koniec ubiegłego tygodnia obserwowaliśmy znaczącą wyprzedaż metali szlachetnych, napędzaną wzrostem rentowności 10-letnich obligacji skarbowych USA i (chwilową) aprecjację dolara amerykańskiego. W konsekwencji złoto odnotowało w piątek 4-procentowy spadek w ciągu dnia.

Po tym, jak emocje z ostatnich dni nieco opadły, inwestorzy częściowo skupili się na możliwości wprowadzenia kolejnej, potężnej dawki stymulacji ze strony rządu USA.

Dlaczego częściowo?

Chociaż nowy tydzień rozpoczął się całkiem spokojnie, wydarzenia z ubiegłego tygodnia, zasiały w inwestorach ziarno niepewności, czy ceny złota ponownie nie zejdą poniżej oporu na poziomie 1800 USD/oz.

Wobec tego, najbliższe dni mogą być źródłem zmienności na rynku złota, w której kruszec będzie starał się odnaleźć swoje miejsce. Nie zmienia to jednak faktu, że w tym przypadku mówimy o krótkoterminowych perspektywach, które na ten moment zdają się nie zagrażać długoterminowym, optymistycznym prognozom dla złota.

W chwili pisania tego tekstu, cena złota wyrażona w dolarach amerykańskich oscyluje w okolicach 1860 USD/oz (+0,57% w ciągu dnia). Podobny, dzienny wzrost obserwujemy na wykresie cen złota w złotówkach  – aktualna cena złota SPOT kształtuje się na poziomie około 6920 PLN/oz (+0,55% w ciągu dnia).

Nowy pakiet stymulacyjny w USA coraz bliżej?

Od samego początku scenariusze rynkowe, które zakładały zwycięstwo prezydenta z ramienia Partii Demokratycznej i kontrolę nad obiema izbami Kongresu przez Demokratów, zakładały również wysokie prawdopodobieństwo wprowadzania kolejnych pakietów stymulacyjnych.

Ostatnia wypowiedz Joe Bidena wskazuje na to, że nie zamierza on próżnować – już w ten czwartek prezydent elekt planuje opublikować założenia nowego, pakietu stymulacyjnego o wartości wielu miliardów dolarów. Dotychczasowe starania Demokratów związane ze zwiększeniem ilości bodźców blokowane były przez Republikański Senat. Teraz, kiedy mają oni kontrolę nad obiema Izbami Kongresu oraz przedstawiciela Partii Demokratycznej na prezydenckim piedestale, wprowadzanie nowych stymulacji prawdopodobnie będzie dużo prostsze.

Niewykluczone, że zapowiedź Joe Bidena wpłynie na zwiększenie atrakcyjności złota, które na przestrzeni ostatnich dni osłabiły wspomniane już na wstępie dolar amerykański oraz wzrost rentowności 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych.

Zdaniem Margaret Yang – Stratega w DailyFX – rynki na moment zignorowały perspektywy wyższej inflacji i nowych bodźców, jednocześnie zapominając o długoterminowym trendzie dolara amerykańskiego, który w ogólnym rozrachunku pozostaje spadkowy.

Wynika z tego, że wyprzedaż na rynku złota może mieć tymczasowy charakter, ponieważ być może zostanie złagodzona przez nowy bodziec ogłoszony przez Bidena” – oceniła Yang.

Czy ceny złota wzrosną?

W obliczu ostatnich zmian na rynku złota nie pozostaje nic innego, jak obserwować dalsze ruchy na wykresach. Najbliższe dni w pewien sposób zbadają odporność złota na niekorzystne, krótkoterminowe czynniki, które nie pozostają bez znaczenia dla kształtowania się cen kruszcu.

Przy inwestowaniu w złoto, warto obrać jednak nieco szerszą perspektywę, z racji, że jest ono traktowane jako forma ochrony kapitału przede wszystkim w perspektywie długoterminowej, a ta, jak już wcześniej wspomniałam, zdaje się być jak najbardziej optymistyczna.

Przemawia za tym chociażby pogarszająca się sytuacja pandemiczna niemalże na całym świecie – każdego dnia dowiadujemy się o nowych mutacjach koronawirusa i decyzjach rządów o przedłużeniu obostrzeń.

Za główne zagrożenie dla dalszych wzrostów na rynku złota uważano szczepionkę, co znalazło odzwierciedlenie w listopadowych spadkach cen kruszcu. Chociaż dystrybucja szczepionek została rozpoczęta już w wielu krajach, w większości z nich jego przebieg nie jest tak płynny, jak początkowo zakładano. Wobec tego, podobnie jak miało to miejsce w ubiegłym roku, tak i teraz pandemia może zwiększyć atrakcyjność złota jako bezpiecznej przystani.

Możesz chcieć również przeczytać