Stwórz nowe powiadomienie cenowe

Od czego zależy cena złota? Skąd biorą się ceny złotych monet i sztabek?

Opublikowano przez Jakub w kategorii Rynek złota na 26.03.2020
Cena złota (XAU-PLN)
7 217,74 PLN/oz
  
+ 50,20 PLN
Cena srebra (XAG-PLN)
98,12 PLN/oz
  
+ 2,76 PLN

“Jak to możliwe, że fizyczne złoto nagle stało się tak drogie!? Kilka tygodni temu kupiłem monetę za niecałe 6000 PLN, a dzisiaj mogę ją sprzedać za około 7200 PLN. 20-procentowy wzrost wartości w tak krótkim czasie? To niespotykane, nic takiego nigdy wcześniej się nie wydarzyło…” – te i podobne pytania oraz wątpliwości każdego dnia pojawiają się na ustach praktycznie wszystkich posiadaczy fizycznego złota, na całym świecie, wliczając w to również klientów Tavex. Dylematy te są w pełni uzasadnione i wymagają rozbudowanej odpowiedzi.

Światowa cena złota – definicja

Zacznijmy od tego, czym w ogóle jest “światowa cena złota”, dlaczego tak naprawdę nie ma ona nic wspólnego ze sprzedażą złota w postaci fizycznej oraz jak to jest, że w dobie globalnego kryzysu mennice i dealerzy nie starają się na nim wzbogacić, a zamiast tego próbują przetrwać – biologiczne, fizycznie i ekonomicznie.

Co to jest papierowe złoto? Jaki ma wpływ na cenę złota?

Po pierwsze, najbardziej istotne jest zrozumienie tego, że 99,7% ceny złota na rynku światowym pochodzi z transakcji z udziałem tzw. „papierowego złota”, czyli bezpośrednio z obrotu papierami wartościowymi opartymi na złocie pomiędzy największymi „graczami” na rynku (głównie są to duże banki handlujące złotem). W rzeczywistości takie transakcje nie obejmują przeniesienia fizycznego złota ze skarbca sprzedającego do rąk nabywcy, a polegają jedynie na rejestrowaniu i usuwaniu papierów wartościowych w wirtualnych portfelach inwestycyjnych każdej ze stron. Inaczej mówiąc, taki handel to zwykłe operacje bilansowe, których wartość opiera się na złocie, ale nie mają one żadnego bezpośredniego związku z prawdziwym fizycznym kruszcem.

Czym się różni fizyczne złoto od papierowego?

Wobec powyższego należy bezwzględnie pamiętać, że kupowanie papierowego złota to nie to samo, co kupowanie fizycznego złota:

  • W pierwszym przypadku kupujesz niefizyczne zabezpieczenie oparte na złocie posiadanym przez zewnętrzną instytucję finansową (jako nabywca papierowego złota po prostu nie możesz go fizycznie dotknąć, ponieważ w pewnym sensie to jedynie „obietnica”), robiąc to za pomocą kilku kliknięć myszką na komputerze.
  • W drugim przypadku kupujesz prawdziwy kruszec od dystrybutora złota, fizyczny przedmiot, który staje się Twoją niepodzielną własnością tak szybko, jak tylko sprzedawca przekaże Ci do rąk Twoją monetę lub sztabkę. Masz swoje złoto w postaci fizycznej przy sobie, a nie papierową alternatywę – nikt ani nic nie jest w stanie Ci tego złota odebrać.

Jak wygląda handel fizycznym złotem?

Na handel fizycznym złotem trzeba spojrzeć szerzej niż jedynie z perspektywy samego zakupu od dealera. Oprócz samej transakcji kupna-sprzedaży, fizyczne złoto to także wydobycie kruszcu, rafinacja, transport, ubezpieczenie i bezpieczne przechowywanie. Sprzedaż papierowego złota to w tym zestawieniu nic innego jak księgowanie wirtualnych aktywów – przesłanie kilku informacji przez kabel internetowy, których nie możesz dotknąć, a nawet zobaczyć.

Ceny złota – zależności

Oczywiście sytuacja, w której ceny papierowego złota determinują również ceny złota fizycznego w ofertach kopalni, rafinerii czy dealerów, jest nienaturalna, a wręcz oburzająca, ponieważ zrównuje tym samym prawdziwą wartość fizycznego kruszcu, produktu naturalnego, z czysto abstrakcyjnym i wirtualnym „przedmiotem”. Mimo to, dzisiaj stało się to rzeczywistością na rynkach finansowych na całym świecie (choć niekoniecznie będzie tak jutro czy pojutrze), ponieważ ogólnie rzecz ujmując poziomy popytu i podaży fizycznego oraz papierowego złota są zwykle zrównoważone, nawet jeśli prezentują zupełnie odmienne realia.

Cena złota na świecie jest pochodną transakcji na rynkach metali szlachetnych w Londynie i Nowym Jorku. Ponownie przypominamy, że te transakcje obejmują sprzedaż aktywów finansowych związanych z ceną złota, a nie sprzedaż fizycznego złota – czyli jest to handel bez fizycznego transferu złota między kupującymi a sprzedającymi.

Prawdę mówiąc, w dzisiejszym świecie transakcje z udziałem „prawdziwego” kruszcu byłyby po prostu niemożliwe. To dlatego, że globalny popyt na fizyczne złoto wynosi ok. 4355 ton rocznie, podczas gdy transakcje finansowe na rynkach w Londynie i Nowym Jorku opiewają kolejno na 342 000 i 387 000 ton. Innymi słowy, każdego dnia na światowych rynkach handluje się ok. 3300 ton złota, z czego rzeczywista fizyczna sprzedaż kruszcu to mniej więcej 10–13 ton, a pozostałe ok. 3290 ton to nic innego jak spekulacja na temat instrumentów finansowych jedynie opartych na cenie złota.

Od czego zależy rynkowa cena złota?

Cena złota na rynku światowym jest zatem obliczana poprzez zsumowanie wszystkich wolumenów handlu złotem – zarówno fizycznych, jak i wirtualnych – co w konsekwencji sprawia, że „do jednego worka” wrzucamy cenę 10 ton fizycznego kruszcu i ekwiwalent 3290 ton kruszcu z elektrycznej wymiany. Paradoksalnie więc, papierowe instrumenty determinują cenę złota fizycznego, ale nie odwrotnie…

Jak liczy się cenę złota?

Dlaczego fizyczne złoto nagle tak podrożało?

Teraz, kiedy znany jest mechanizm powodujący wzrost światowych cen złota, dużo łatwiej zrozumieć, dlaczego ceny fizycznego kruszcu oferowanego przez dystrybutorów, w obliczu globalnej pandemii i zastoju w gospodarce, tak gwałtownie wzrosły na całym świecie.

Ponowne oszacowania i w konsekwencji wzrosty cen fizycznego złota, które można było zaobserwować na przestrzeni ostatnich kilkunastu dni i tygodni, nie zostały poczynione tylko przez grupę Tavex, ale również przez największych dealerów inwestycyjnych w całej Europie i na świecie. Powodem, dla którego światowi dystrybutorzy złota musieli albo czasowo zawiesić swoją działalność, albo podnieść ceny sprzedaży o kilkanaście procent, jest wspomniany już fakt, że ceny papierowego złota, które w 99,7% składały się na światową cenę kruszcu, w obecnej sytuacji ekonomicznej nie stanowią żadnego punktu odniesienia dla sprzedaży fizycznego złota – a przynajmniej prawie żadnego. Im bardziej kryzys będzie się pogłębiać, tym bardziej ceny za „fizyki” będą się odrywać od „papieru”. Jednocześnie nie dotyczy to tylko złota – prawdopodobnym jest rozszerzenie się takiego zjawiska na wszystkie towary, których ceny powoli zaczynają uniezależniać się od kryzysowych spekulacji na rynkach finansowych.

Wzrost popytu na złoto i spadek podaży złota

Sytuacja, jaką aktualnie obserwują europejscy dealerzy metali szlachetnych, jest bezprecedensowa – z obawy przed lokalnym, jak i globalnym załamaniem finansowym, popyt na produkty ze złota wzrósł nawet 10-krotnie w perspektywie ostatnich kilku tygodni! Jednocześnie producenci złota na całym świecie, z którymi Tavex współpracuje od wielu, wielu lat, zawieszają działanie swoich fabryk celem ograniczenia rozprzestrzeniania się pandemii koronawirusa. Jeśli popyt wzrasta o 300–1000%, a jednocześnie podaż spada o blisko 80%, żeby zrównoważyć krzywe popytu i podaży dealerzy potrzebowali marży w wysokości kilkuset procent, a nie 20-25%. Co ciekawe, niektórzy inwestorzy od lat prognozują taki scenariusz i sugerują, że wirtualne produkty sztucznie utrzymywały niską cenę złota fizycznego – dlatego nie jest wykluczone, że w niedalekiej przyszłości taka koniunktura cenowa stanie się rzeczywistością.

Gdzie kupić złoto inwestycyjne?

Grupa Tavex, która posiada swoje oddziały w 9 krajach europejskich, jako wiodący dealer złota inwestycyjnego nadal pragnie zapewniać swoim klientom dobrobyt materialny i dostarczać im wymagane ilości złota, jednocześnie dbając również o zrównoważony rozwój firmy w tych bądź co bądź trudnych i niespodziewanych czasach.

Metale szlachetne posiadamy w ofercie od 2004 roku i przez cały ten czas staramy się uświadamiać wszystkich klientów, że ich inwestycja w fizyczne złote monety lub złote sztabki, w obliczu wszystkich potencjalnych kryzysów systemowych i ryzyka finansowego, to jak prywatna „szalupa ratunkowa” na tonącym statku czy „spadochron” w płonącym samolocie. Przez lata „wyśmiewani” ze przepowiadanie wręcz apokaliptycznych scenariuszy, teraz nie jesteśmy już tylko prorokiem takich wydarzeń – występujemy w roli aktora.

Oczywiście, wszystko to należy traktować ze zrozumieniem i delikatnym przymrużeniem oka, ponieważ „wartość” takiego spadochronu w płonącym samolocie zależy od tego, czy jego sprzedaż ma miejsce na wysokości 10 000 m jeszcze przed awarią, czy już po awarii i zatrzymaniu silników, w obliczu nadchodzącej katastrofy. Silniki zarówno polskiej, jak i europejskiej gospodarki, przestały pracować i nikt z nas nie wie kiedy oraz z jaką mocą wrócą z powrotem do pracy.

W tej sytuacji jedno jest jednak pewne – w tym wadliwym samolocie jest więcej pasażerów niż spadochronów. Tavex jest jednak z Wami całymi swoimi mocami przerobowymi i – aktualnie praktycznie jako jedyny dealer w Polsce – stara się zadbać o Waszą finansową przyszłość, wyszukując „spadochronów ze złota” gdzie tylko to możliwe, tak abyśmy wszyscy bezpiecznie wylądowali. Nadal posiadamy własne magazyny złota, dlatego fizyczne złote monety lub sztabki złota możemy zaoferować Wam od ręki. W trosce o zdrowie zachęcamy jednak do składania zamówień online i wybrania opcji dostawy kurierem!

Opracowanie na podstawie artykułu tavid.ee.

Cena złota (XAU-PLN)
7 217,74 PLN/oz
  
+ 50,20 PLN
Cena srebra (XAG-PLN)
98,12 PLN/oz
  
+ 2,76 PLN

Możesz chcieć również przeczytać