Stwórz nowe powiadomienie cenowe

Rośnie zaufanie amerykańskich konsumentów. Złoto pod presją

Autorem artykułu jest Dagmara Mierzejek – opublikowano w kategorii Rynek złota dnia 29.06.2021
Cena złota (XAU-PLN)
7 006,18 PLN/oz
  
+ 72,94 PLN
Cena srebra (XAG-PLN)
89,24 PLN/oz
  
+ 1,84 PLN

Złoto, które znacząco straciło na ostatnim komunikacie podsumowującym czerwcowe posiedzenie FOMC, mimo podjęcia kilku prób ma wyraźne trudności z przekroczeniem psychologicznego oporu na poziomie 1800 USD/oz.

Z czego wynika umocnienie dolara amerykańskiego?

Ten sam komunikat okazał się pozytywny w skutkach dla amerykańskiej waluty, która od końca marca skrupulatnie pogłębiała straty. Nadzieja na szybszą od pierwotnie zapowiadanej normalizację polityki monetarnej – a ściślej mówiąc stawiania pierwszych kroków w tym kierunku – pozwoliła walucie wyrwać się z negatywnego trendu. Po obwieszczeniach Rezerwy Federalnej indeks dolara poszybował w górę i na ten moment zdaje się czuć komfortowo w okolicach 92, gdzie na początku miesiąca notował wyraźne problemy z przekroczeniem poziomu 90.

Złoto ma problem z odrobieniem strat

Umocnienie dolara nie pozostało bez znaczenia dla cen złota – w finalnym rozrachunku za straty metalu można winić nałożenie się na siebie trzech głównych czynników: „jastrzębi” zwrot Rezerwy Federalnej, który doprowadził do poprawy kondycji amerykańskiej waluty i gwałtownej wyprzedaży napędzanej przede wszystkim przez inwestorów krótkoterminowych. W konsekwencji cena złota odnotowała przeszło 5-procentowy, tygodniowy spadek.

Rośnie zaufanie amerykańskich konsumentów

Dzisiejsza publikacja odczytu wskaźnika zaufania konsumentów Conference Board okazała się kolejnym „ciosem” dla cen złota – odpowiedzialny za mierzenie poziomu optymizmu dotyczącego sytuacji gospodarczej indeks wzrósł do 127,3 punktów, tym samym przewyższając konsensus oczekiwań rynkowych, który zakładał rezultat na poziomie 119 punktów.

W rezultacie cena złota wyrażona w dolarach amerykańskich notuje dzienny spadek na poziomie 1,59% i w chwili pisania tego tekstu kształtuje się na poziomie 1754,19 USD/oz. Z kolei cena złota w polskiej walucie wynosi 6664,04 PLN/oz (+0,92% w ciągu dnia). Z punktu widzenia zmian na wykresie ceny metalu w złotówkach warto mieć na uwadze ruchy na wykresie USD/PLN, a te z kolei działają na niekorzyść naszej waluty – od początku miesiąca kurs dolara wzrósł o przeszło 14 groszy (+3,81% w ciągu miesiąca).

Raport z rynku pracy w USA wskazówką dla Rezerwy Federalnej

Obecnie uwaga większości rynków została skupiona na piątkowym raporcie z rynku pracy w USA, z którym inwestorzy wiążą nadzieje na rozjaśnienie obrazu kolejnego ruchu Rezerwy Federalnej w obrębie decyzji, co do przyszłości polityki monetarnej. Zważywszy na wrażliwość rynków na komunikaty Rezerwy Federalnej, która na przestrzeni ostatnich miesięcy znacząco ewoluowała, można podejrzewać, że jakiekolwiek odchylenie od prognozy będzie miało duże przełożenie na podejście inwestujących w konkretne klasy aktywów.

Z perspektywy rynku złota, najkorzystniejszym scenariuszem byłoby utworzenie mniejszej liczby miejsc pracy niż przewiduje konsensus oczekiwań rynkowych, ponieważ mogłoby to oznaczać krok w kierunku odroczenia zacieśniania warunków finansowych przez Rezerwę Federalną. Z kolei wynik na poziomie co najmniej równym oczekiwaniom najpewniej zostanie zinterpretowany jako krok w kierunku stabilizacji.

Jedno jest pewne – Rezerwa Federalna nie uzależni swoich przyszłych działań od jednego raportu, o czym niektórzy uczestnicy rynków zdają się zapominać. Widać to było po reakcji na komunikat podsumowujący posiedzenie FOMC. W odniesieniu do złota, skala wyprzedaży okazała się nieadekwatna do rzeczywistości – niektóre rynki zareagowały co najmniej tak, jakby perspektywa podwyżki stóp procentowych stała się faktem, a nie ewentualnością.

Podłoże makro wciąż sprzyja rynkowi złota

W ujęciu długoterminowym, fundamenty pod wzrosty na rynku złota nie zmieniły się – rządy i banki centralne nadal generują olbrzymią nadpłynność i podtrzymują ultra-ekspansywną politykę, przybierająca na sile presja inflacyjna staje się coraz bardziej uciążliwa, a pandemia COVID-19 ponownie dotkliwie daje się we znaki wzmagając niepewność, co do nowych odmian choroby. Gwałtowny wzrost zachorowań w Wielkiej Brytanii, w której – co szczególnie ważne – proces szczepień przebiega najsprawniej w Europie, przywrócił obawy o potencjalną, kolejną falę zachorowań. Z tej perspektywy jak najbardziej słuszne wydają się opinie ekspertów, zgodnie z którymi większe spadki cen złota powinny być intepretowane jako szansa, a nie zagrożenie.

Aleksandra Olbryś – Analityk ds. Rynku Złota w Tavex, autorka serii TavexNews

Możesz chcieć również przeczytać